grupaKsiężyce
Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze
na miesiąc Kwiecień 2026.
Tydzień I. Z kurnika do koszyka
- Kształtowanie ciekawości otaczającym światem poprzez zabawy badawcze;
- Utrwalenie znajomości tradycji i zwyczajów związanych z Wielkanocą;
- Rozwijanie umiejętności określania położenia przedmiotów w przestrzeni;
- Doskonalenie umiejętności matematycznych w zakresie przeliczania;
Tydzień II. Jem zdrowo
- Doskonalenie umiejętności analizy i syntezy sylabowej;
- Kształtowanie zdrowych nawyków żywieniowych;
- Zapoznanie z piramidą zdrowego żywienia;
- Kształtowanie umiejętności współpracy;
Tydzień III. Odpowoedzialni za planetę
- Rozwijanie wrażliwości za otaczający świat;
- Zapoznanie z pojęciami „segregowanie odpadów”, „recykling”;
- Kształtowanie umiejętności klasyfikowania odpadów;
- Doskonalenie umiejętności oszczędzania wody i energii;
Tydzień IV. Książka moja przyjaciółka
- Doskonalenie umiejętności wyrażania się pełnymi zdaniami;
- Zapoznanie z zawodami związanymi z powstawaniem książki;
- Utrwalanie znajomości zasad obowiązujących czytelnika;
- Nabywanie szacunku do świata przyrody.
WIERSZE I PIOSENKI
Ja mam ciocię w samolocie Gawęda
Moja mama, to się o mnie strasznie bała
Podróż wielka, a córeczka taka mała,
Przyszła ze mną na lotnisko i
Usiadła nad walizką,
a ja wtedy do mamusi powiedziałam:
Ja mam ciocię w samolocie (o-ho)
I wujaszka. Dla mnie podróż przez ocean (to co?)
To jest fraszka. Gdy masz ciocię w samolocie (o-ho)
I wujaszka. Wtedy podróż przez ocean to jest fraszka.
Stewardesa będzie ciocią w czasie lotu,
a wujaszkiem, oczywiście pan kapitan.
Przelecimy przez ocean bez kłopotu,
przyznaj mamo, że to myśl jest znakomita
Ja mam ciocię w samolocie (o-ho)
I wujaszka. Dla mnie podróż przez ocean (to co?)
To jest fraszka. Gdy masz ciocię w samolocie (o-ho)
I wujaszka. Wtedy podróż przez ocean to jest fraszka.
Moja mama pomachała mi chusteczką,
ukłoniła nam się niebo i słoneczko
Miałam ciocię stewardesę,
zjadłam obiad, zjadłam deser.
Śpiewałam wybijając takt łyżeczką
Ja mam ciocię w samolocie (o-ho)
I wujaszka. Dla mnie podróż przez ocean (to co?)
To jest fraszka. Gdy masz ciocię w samolocie (o-ho)
I wujaszka. Wtedy podróż przez ocean to jest fraszka.
Polskim lotem, to się strasznie fajnie lata,
stewardesa jest na medal i kapitan
Polski lotem, można nawet co dzień latać
i rodzinę za granicą co dzień witać.
Gdy masz ciocię w samolocie (o-ho)
I wujaszka. Wtedy podróż przez ocean (to co?)
to jest fraszka.
Ja mam ciocię w samolocie (o-ho)
I wujaszka. Dla mnie podróż przez ocean (to co?)
To fraszka
Wielkanoc D. Gellner
Obudziły się pisanki
Wielkanocnym rankiem
I wołają
Patrzcie – tu na stole
Same niespodzianki!
Bazie srebrno – białe
I baranek mały.
Ten baranek ma talerzyk
Skubie z niego owies świeży
A baby pękate
W cukrowych fartuchach
Śmieją się wesoło
Od ucha do ucha.
Pisanki, pisanki jajka malowane
Pisanki, pisanki, jajka malowane
nie ma Wielkanocy bez barwnych pisanek.
Pisanki, pisanki jajka kolorowe,
na nich malowane bajki pisankowe.
Na jednej kogucik, a na drugiej słońce,
śmieją się na trzeciej laleczki tańczące.
Na czwartej kwiatuszki, a na piątej gwiazdki.
Na każdej pisance piękne opowiastki.
KCM
Katarzyna Czaplicka-Młotkowska
Nauczycielka
JA
Anna Muszyńska
Nauczycielka
RM
Renata Majorkowska
Pomoc